W naszym przedszkolu zasada trzech minut polega na świadomym powitaniu dziecka każdego ranka.
Nauczycielka spędza pierwsze chwile, całkowicie koncentrując się na dziecku: zadaje pytania, słucha o poranku i wprowadza je w dzień.
To buduje rutynę, w której dziecko czuje się widziane i zaopiekowane, co ułatwia spokojny start dnia.
W żłobku zasada trzech minut jest jeszcze bardziej intymna. Opiekunka, przy przyprowadzeniu dziecka, poświęca te pierwsze chwile na ciepły kontakt: przytula, nazywa emocje, a jeśli dziecko potrzebuje, zostaje z nim dłużej, by złagodzić ewentualne rozstanie. Dzięki temu maluch szybko uczy się, że jego potrzeby są ważne i że może czuć się bezpiecznie od pierwszej chwili.
Gdy Dziecko przychodzi na salę, zawsze kucamy na poziomie jego oczu. Przytulamy Dziecko podczas tego spotkania i mówimy, jak bardzo cieszymy się, że jest z nami. Nawet jeśli Dziecko początkowo płacze, co jest jak najbardziej zrozumiałe — zapewniamy mu ciepłe objęcie, poświęcając przy tym dużo uważności w pierwszych minutach pobytu na sali. Takie podejście z naszej strony przekłada się na samopoczucie Dziecka na kolejne godziny pobytu.